Firma » Finanse

Dzięki Niemcom i Francji złoty może powrócić na dobry tor (14.08.2009)

Dzięki Niemcom i Francji złoty może powrócić na dobry tor (14.08.2009)
Zobacz więcej zdjęć »
Recesja, spadek - te słowa są odmieniane w czasie kryzysu przez wiele przypadków. Ale wczoraj wszyscy mówili tylko o wzrostach. Dzięki danym z Europy zyskało euro, a złoty przestał się osłabiać.

Największą niespodzianką wczorajszej sesji okazały się dane o tempie wzrostu PKB w II kwartale w Europie.

Dwie największe gospodarki Starego Kontynentu - Niemcy i Francja zanotowały wzrost gospodarczy (0,3 proc.) w ujęciu kwartalnym. I choć w skali roku są nadal w kryzysie (PKB Niemiec spadło o 6,4 proc.), to nikt wczoraj nie kwestionował tego, że dane są naprawdę optymistyczne.

Oto bowiem po kilkunastu miesiącach recesji coś się ruszyło, dno jest ubijane. Zakładając nawet, że to pewien wypadek przy pracy to już wyraźny znak możliwego końca recesji. Niestety w skali całej Europy zanotowano spadek PKB o 0,3 proc., ale tu trzeba pamiętać o takich pechowcach jak Litwa czy Rumunia.

Euro na dane nie mogło inaczej zareagować jak wzrostem w stosunku do dolara. Tym bardziej, że trochę później podano dane o sprzedaży detalicznej w USA. Ta okazała się z kolei niemiłą niespodzianką i spadła w lipcu o 0,1 proc., podczas gdy oczekiwania mówiły raczej o wzroście rzędu 0,3 procent. Kurs EUR/USD wzrósł więc, osiągając poziom 1,427. Inwestorom tylko na chwilę udało się przebić dziś ważny opór na tej parze walutowej przy poziomie 1,43. Tym samym eurodolar zakończył dzień w połowie dużej czarnej świecy z ubiegłego piątku. To świadczy o pewnym niezdecydowaniu inwestorów.

Tę sama niepewność widać także w odniesieniu do złotego. Nasza waluta zdołała obronić się przed spadkami i wczoraj oddaliła się od ważnych poziomów, których przekroczenie oznaczałoby dalszy spadek jej wartości. Tym samym dolar odszedł od granicy 3 zł, wczoraj kosztując 2,89 złotych. Za euro płacono natomiast 4,13 złotych. Co dalej?

Gdyby spojrzeć na kurs złotego wobec dwóch główny walut z nieco dłuższej perspektywy można dojść do ciekawego wniosku, że nasza waluta miała chwile słabości w prawie każdym z ostatnich miesięcy. A dokładnie w ich połowie. Szczególnie dobrze widać to na parze USD/PLN. Taki słabszy moment mieliśmy na początku tego tygodnia. Wniosek z tego taki, że średnioterminowy trend wzrostowy naszej waluty nie został zanegowany, co więcej - prawidłowość go potwierdzająca powtarza się.

Paweł Satalecki, Analityk Finamo






Nadesłał:

ap

Wasze komentarze (0):

Dodaj Komentarz »

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy

System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

zarejestruj się | zaloguj
Opublikuj własny artykuł
Zamów opracowanie informacji prasowej

Piszesz artykuły? CentrumPR to serwis stworzony również dla dziennikarzy obywatelskich. Błyskawiczna publikacja, wysokie miejsca w Google to zalety których może nam pozazdrościć konkurencja.
Zapraszamy do współpracy!

Dziennikarstwo obywatelskie - porównanie serwisów
Dziennikarstwo obywatelskie - porównanie serwisów


Dołącz do nas na Facebooku

Reklama







Kalendarium

Za 1 dzień:
IV Kongres Dyrektorów Finansowych
Za 2 dni:
Park Biurowy na Wilanowie
dodaj wydarzenie »

Najczęściej czytane artykuły

Ostatnio dodane artykuły

dodaj artykuł »