Gospodarka » Bezpieczeństwo
Susza hydrologiczna i przeciążona infrastruktura.
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Coraz więcej gmin w Polsce mierzy się z przeciążeniem sieci wodociągowych, które nie nadążają za tempem rozwoju zabudowy i rosnącym zapotrzebowaniem mieszkańców. Eksperci alarmują, że problem będzie się nasilał — szczególnie w dynamicznie rozwijających się strefach podmiejskich.
Polska należy dziś do krajów o jednych z najmniejszych zasobów wodnych w Europie. Według danych IMGW i Eurostatu na jednego mieszkańca przypada ok. 1600 m³ wody rocznie, podczas gdy średnia europejska jest ponad dwukrotnie wyższa. Eksperci wskazują, że poziom ten oznacza już tzw. stres wodny.
W ostatnich dniach o problemach z wodą informowały m.in. podwarszawskie gminy Piaseczno i Bielsk. Samorządy apelują do mieszkańców o ograniczenie podlewania ogródków i racjonalne korzystanie z wody. Jak przyznają lokalne wodociągi, w niektórych rejonach dochodziło już do sytuacji, w których sieć nie była w stanie zapewnić odpowiedniego ciśnienia. Mieszkańcy skarżyli się, że wieczorami woda „ledwo leci z kranu”, a korzystanie z prysznica staje się problemem.
W gminie Bielsk samorząd odnotował w ostatnim czasie wzrost poboru wody o jedną czwartą. W Piasecznie lokalne wodociągi przyznały, że część infrastruktury pracuje już na 100 proc. swojej wydajności.
Zdaniem ekspertów problem nie wynika jednak wyłącznie z suszy hydrologicznej. Coraz większym wyzwaniem staje się przeciążenie infrastruktury wodnej, która nie była projektowana pod obecną skalę zabudowy mieszkaniowej i liczbę mieszkańców.
– Samo apelowanie do mieszkańców o oszczędzanie wody jest działaniem doraźnym. Ono może chwilowo ograniczyć problem, ale go nie rozwiązuje. W wielu miejscach sieci były projektowane dla zupełnie innej liczby odbiorców i dziś po prostu pracują na granicy wydolności – mówi Szczepan Gorbacz, prezes Amargo, firmy zajmującej się m.in. systemami magazynowania wody i bezpieczeństwem infrastruktury.
Eksperci zwracają uwagę, że problem będzie narastał szczególnie w strefach podmiejskich. Dynamiczny rozwój nowych osiedli często wyprzedza rozbudowę infrastruktury technicznej. W praktyce oznacza to sytuację, w której kolejne inwestycje mieszkaniowe są podłączane do systemów wodociągowych projektowanych wiele lat temu – dla znacznie mniejszego obciążenia.
Najbardziej odczuwalne staje się to w godzinach szczytu – rano i wieczorem – kiedy tysiące mieszkańców jednocześnie korzystają z wody.
– To nie zawsze oznacza awarię. Bardzo często jest to sygnał, że system pracuje już na granicy swojej wydolności i nie radzi sobie z chwilowym wzrostem poboru – tłumaczy Gorbacz.
Według ekspertów potrzebne jest dziś myślenie systemowe. Coraz większą rolę powinny odgrywać lokalne rozwiązania stabilizujące pracę sieci: zbiorniki buforowe, systemy magazynowania wody czy układy stabilizacji ciśnienia.
– Potrzebujemy dziś nie tylko rozbudowy sieci, ale też lokalnych zabezpieczeń zwiększających odporność budynków i osiedli na przeciążenia oraz sytuacje awaryjne. Szczególnego znaczenia nabiera to w budynkach wielorodzinnych, szpitalach, obiektach publicznych czy rozwijających się strefach podmiejskich – podkreśla ekspert Amargo.
Jak dodaje, przez lata dostęp do wody był traktowany jako coś oczywistego. Tymczasem stabilne dostawy wody zaczynają być jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa mieszkańców i normalnego funkcjonowania miast.
Eksperci zwracają uwagę, że bez lepszej koordynacji rozwoju zabudowy i infrastruktury podobne sytuacje będą pojawiały się coraz częściej. Portal Samorządowy wskazuje, że Polska funkcjonuje już w warunkach strukturalnego deficytu wody, a dotychczasowy model zarządzania nie nadąża za skalą ryzyk (źródło: www.portalsamorzadowy.pl/ochrona-srodowiska/rosnie-problem-z-woda-w-polsce-dotychczasowy-model-zarzadzania-nie-nadaza-za-skala-ryzyk,658761.html).
– Czas przestać traktować problemy z wodą jako pojedyncze incydenty. Potrzebne są inwestycje w rozwiązania zwiększające odporność lokalnych systemów - zanim okresowe problemy z dostępem do wody staną się codziennością – podsumowuje Szczepan Gorbacz.
Mgr inż. Szczepan Gorbacz to ekspert w zakresie systemów zaopatrzenia w wodę oraz infrastruktury przemysłowej, absolwent Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. Od ponad 20 lat zarządza firmą Amargo – spółką doradczo-produkcyjną specjalizującą się w projektowaniu, produkcji i montażu zbiorników chemoodpornych oraz zbiorników na wodę wraz z kompletnymi instalacjami.
Nadesłał:
k.zajkowska@agencjafaceit.pl
|

401 nowych lokali inwestycyjnych powstanie na postoczniowym gdańskim Młodym Mieście
Gdy architektura spotyka technologię. Kulisy powstania wirtualnego domu Szymona Marciniaka
Zatrzymaj smaki jesieni na dłużej. Poznaj suszarkę do żywności SMAPP 610
Knauf Industries - 40 lat doświadczenia i innowacji
Grupa Corialis otrzymuje Platynowy Medal Ecovadis 2026 r.
Komentarze (0)