Firma » Reklama
Agencja interaktywna od podszewki
Przeglądając interaktywną witrynę lub grając w grę internetową, często nie zdajemy sobie sprawy, że tak naprawdę jest ona zbiorem kresek, liczb i zmiennych ujętych w kod strony. Nie zastanawiamy się nad tym ani my, ani klienci, którzy zlecają ich wykonanie. Kto jest zatem odpowiedzialny za całą tę magię? Choć agencje interaktywne bardzo różnią się strukturą i sposobem organizacji pracy, to każda posiada w swoich strukturach Project Managera. Jest to osoba, która planuje i nadzoruje rozwój prac nad projektem za pomocą wybranej metodyki prowadzenia projektów. Dzieli go na etapy, przydziela zadania i egzekwuje ich wykonanie. Przede wszystkim jednak, pełni ona rolę pośrednika pomiędzy klientem a działem IT. Jak mówi Piotr Felcenloben, Project Manager z Internet Works (www.internetworks.pl) „W codziennej pracy, moja funkcja wiąże się z bardzo dużą presją. Z jednej strony klient naciskający na jak najszybszą realizację zamówienia, z drugiej zespół programistów pokonujący problemy pojawiające się w toku projektu. Klienci zamawiając stronę, często widzą jej tworzenie jako układankę z klocków. Przez to niekiedy w fazie odbioru gotowej witryny pojawiają się sugestie i prośby dotyczące dodatkowych funkcjonalności. Należy pamiętać, że wprowadzanie tego typu zmian na tak zaawansowanym etapie tworzenia witryny, wiąże się tak naprawdę z wykonaniem wszystkich prac od początku i poniesieniem dodatkowych wydatków. W takich sytuacjach nietrudno o napięcia na płaszczyźnie klient-dział realizacji. Programiści, graficy i architekci sprzeciwiają się wprowadzaniu poprawek na tym etapie prac, klienci natomiast uznają odmowę realizacji ich żądań, jako akt złej woli i lenistwo. Takie sytuacje doskonale uwypuklają sytuacje, w jakich codziennie znajduję się pracując w agencji kreatywnej”.
Osobą najbliżej współpracującą z PM’em jest IT Manager. On jest osobą odpowiedzialną za przełożenie potrzeb klienta na konkretne rozwiązania informatyczne. „Gdy rozmawiamy z klientem o jego oczekiwaniach związanych z zamawianą aplikacją internetową, zawsze upewniamy się, że przemyślał on dokładnie całą koncepcję. W przeszłości zdarzało się, że klienci na początku bardzo ogólnie mówili o tym, czego chcą, a potem w toku rozwoju projektu średnio dwa razy dziennie dzwonili w sprawie tego, co jeszcze chcieliby umieścić w swoim serwisie. By zapobiec takim sytuacjom dziś już na etapie podpisywania umowy tworzymy szczegółową specyfikację, która jest konsultowana z osobami wchodzącymi w skład zespołu wdrożeniowego. Dzięki tym wszystkim działaniom mamy bardzo skonkretyzowane warunki odbioru, które są ogromną pomocą w czasie ewentualnych negocjacji z klientem. Naturalnie pomimo tego wszystkiego, staramy się zachować maksymalną elastyczność i jeżeli zmiany nie wiążą się z dużymi opóźnieniami, wprowadzamy je na życzenie zleceniodawcy.” przyznaje Michał Lechman, IT Manager z Internet Works.
Agencje interaktywne, wbrew obiegowym opiniom, nie są miejscem pełnym bujających w chmurach artystów – kolorowych, rajskich ptaków świata IT. „Przede wszystkim są to doskonale zarządzane firmy, które sposobem, w jaki działają, umożliwiają przełożenie kreatywnych i pełnych ekspresji idei na konkretne rozwiązania.”- podsumowuje Dmitrij Żatuchin, Dyrektor Zarządzający Internet Works.
Kacper Szczepanowski
PORT PC publikuje polską wersję raportu Ember "Electrotech Revolution"
Upał na poddaszu? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy wyborze osłon okiennych
Odpowiedzialność w DNA biznesu. Praktyki NEPI Rockcastle wyróżnione w najnowszym raporcie FOB
Liderzy AWS, Oracle i Cloudflare wystąpią w Warszawie na Tech Race Summit 2026
Paul Yokoyama nowym prezesem Sharp Europe
Komentarze (0)