Kultura » Muzyka
Jasiek Piwowarczyk debiutuje singlem „Halo Houston”
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Jasiek Piwowarczyk; zwycięzca 16. edycji „The Voice of Poland" i jeden z najbardziej charakterystycznych głosów ostatniej odsłony programu rozpoczyna własną muzyczną misję. Po finałowym triumfie, w którym zachwycił publiczność brawurowym wykonaniem „Bohemian Rhapsody" Queen, artysta prezentuje debiutancki singiel „Halo Houston".
To nie brzmi jak ostrożny, zachowawczy pierwszy singiel. „Halo Houston" od pierwszych sekund pokazuje emocje, energię i charakter, za które pokochała go publiczność „The Voice of Poland". To piosenka o momencie, w którym problem rośnie do rozmiarów planety, racjonalność odpina pasy, a jedynym sensownym wyjściem wydaje się... ucieczka rakietą w kosmos!
Sam Jasiek mówi o utworze tak: „Halo Houston" jest o takim momencie, kiedy emocje zaczynają przejmować kontrolę nad wszystkim. Kiedy problem urasta do takich rozmiarów, że człowiek zamiast szukać realnego rozwiązania, zaczyna fantazjować o ucieczce najlepiej jak najdalej. Dla mnie tą ucieczką był... kosmos. To absurdalne, trochę filmowe, ale właśnie o to chodziło w tej piosence. O ten stan, w którym siedzisz sam ze swoimi myślami i nagle wydaje ci się, że jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby wsiąść do rakiety i zniknąć z planety. Pisząc ten numer, wracałem do momentów, kiedy naprawdę było mi trudno. I dziś patrzę na to trochę inaczej, z dystansem. Czasami problemy, które wydają nam się końcem świata, po czasie okazują się tylko etapem. Ale kiedy jesteś w środku tego wszystkiego, emocje potrafią kompletnie zaburzyć proporcje. „Halo Houston" jest właśnie o tym zagubieniu, o chaosie w głowie i o próbie złapania kontaktu... z kimkolwiek. Nawet z Houston.
Piwowarczyk dał się poznać widzom „The Voice of Poland" jako wokalista o teatralnej wyobraźni, rockowej odwadze i głosie przenikającym do głębi. W finale sięgnął po „Bohemian Rhapsody", wcześniej mierzył się m.in. z repertuarem Whitney Houston, a jego zwycięstwo przypieczętowało status jednego z najbardziej elektryzujących uczestników sezonu, obdarzonych wręcz kosmiczną skalą głosu.
Jak podkreśla Jasiek: „Halo Houston" też ważny numer dla mnie osobiście, bo otwiera nowy rozdział. Po „The Voice of Poland" wiele osób mogło mnie poznać jako wykonawcę cudzych utworów,
a tutaj pokazuję już swój własny świat, trochę bardziej surowy, bardziej osobisty i zdecydowanie bardziej mój.
Za telewizyjnym sukcesem Jaśka stoi jednak znacznie dłuższa historia: śpiew w Chórze Filharmonii Krakowskiej, Akademia Muzyczna w Katowicach, doświadczenie teatralne i zespołowe. „Halo Houston" to pierwszy krok Jaśka już na własnych zasadach, z energią, charyzmą i osobowością, które wyniosły go na szczyt programu.
„Halo Houston" to debiut, który wchodzi w atmosferę z hukiem!
Nadesłał:
Naruszew
|

401 nowych lokali inwestycyjnych powstanie na postoczniowym gdańskim Młodym Mieście
Gdy architektura spotyka technologię. Kulisy powstania wirtualnego domu Szymona Marciniaka
Zatrzymaj smaki jesieni na dłużej. Poznaj suszarkę do żywności SMAPP 610
Knauf Industries - 40 lat doświadczenia i innowacji
Grupa Corialis otrzymuje Platynowy Medal Ecovadis 2026 r.
Komentarze (0)