Gospodarka » Żywność
Lody Bonano z godłem Złoty Laur Konsumenta 2015
Marka otrzymała prestiżowy tytuł Złoty Laur Konsumenta 2015 w kategorii lodziarnie. W ubiegłym roku jeden z jej produktów – deser Musek - został nagrodzony Laurem Klienta Odkrycie 2014.
Laur Konsumenta / Klienta to ogólnopolski projekt konsumencki, w ramach którego wyłaniane są co roku najpopularniejsze produkty i usługi w swoich kategoriach. Popularność produktów badana jest na podstawie sondaży przeprowadzanych na grupie minimum 1000 respondentów.
- Nie ukrywam wielkiej satysfakcji, że lodziarnie naszej sieci znalazły się w tym prestiżowym gronie najpopularniejszych marek w Polsce. To dla nas powód do dumy. Oznacza, że stworzone 12 lat temu Lody Bonano systematycznie rosną w siłę i są nie tylko coraz bardziej rozpoznawalne przez klientów, dzięki gęstniejącej sieci nowych punktów gastronomicznych, ale również lubiane i modne – przyznaje Radosław Charubin, właściciel i twórca sieci.
Właściciel marki zaznacza, że cieszy się z zaufania, jakim firmę obdarzają konsumenci, lecz jednocześnie podkreśla, że tego typu nagrody dopingują cały zespół do jeszcze bardziej wytężonej pracy nad udoskonalaniem konceptu i rozwijaniem menu.
Firma prowadzi dwie własne lodziarnie, pozostałe punkty działają w ramach dynamicznie rozwijającej się franczyzy. W ubiegłym roku funkcjonowało 175 lokali pod jej szyldem. W tym roku lista wydłuży się o ponad 50 kolejnych. Co ciekawe, w ubiegłym roku otwarto pierwszą lodziarnię za granicą – w Chorwacji. W tym roku Lody Bonano wystartują ponadto w Anglii i Belgii. Pierwsza lodziarnia powstała w 2003 roku w Białymstoku. W tej chwili to największa sieć franczyzowych lodziarni w Polsce.
Nadesłał:
publicum
|
W nowym Twix® jest karmel, kruche ciastko i... coś jeszcze - zaskakujący smak orzecha laskowego
Czas na rewolucję w sprzątaniu i grubszy portfel. Rusza pierwsza wielka akcja cashback od marki MOVA
Każdy korzysta z energii inaczej. E.ON Polska pomaga lepiej dopasować ofertę
Przygotuj się na emocjonalny rollercoaster. Keep it Together trafia w czuły punkt
Nie klikaj „delete”. O decyzji, która decyduje o świetle w domu
Komentarze (0)