Firma » Biznes
PGE Obrót przestrzega przed nieuczciwymi sprzedawcami prądu

Na takie wizyty w ostatnich dniach narażeni byli szczególnie mieszkańcy Rzeszowa i Puław. PGE Obrót informuje, że nie odwiedza swoich klientów w domach w celu podpisania nowych umów lub dokonania jakichkolwiek zmian w dokumentacji.
Żeby nie dać się oszukać, należy pamiętać o kilku ważnych zasadach:
1. Należy dokładnie sprawdzić tożsamość handlowca, który nas odwiedza i to, jaką firmę reprezentuje.
2. Należy dokładnie zapoznać się z przedstawionymi dokumentami: skontrolować wysokość opłaty handlowej, kary za nieterminowe wpłaty oraz wszelkie dodatkowe koszty, a także sprawdzić, jakie są warunki rozwiązania umowy.
3. W przypadku podpisania umowy, należy zachować jeden egzemplarz.
W przypadku podpisania umowy poza siedzibą firmy (czyli np. w domu) mamy prawo do jej rozwiązana w ciągu 14 dni, bez żadnych negatywnych skutków.
Jeśli klient ma jakiekolwiek wątpliwości może zadzwonić pod numer Infolinii PGE 422 222 222. Często, taki telefon nie tylko pozwala ochronić siebie, ale także pomaga ostrzegać innych mieszkańców danego terenu.
PGE Obrót opiera swoją działalność na transparentności oraz uczciwej konkurencji polegającej m.in. na dokładnym informowaniu klientów o swoich produktach i usługach. Spółka posiada certyfikat Kodeksu Dobrych Praktyk w ramach Towarzystwa Obrotu Energią (TOE). Co roku, w ramach TOE, włącza się ogólnopolską kampanię informacyjną „Sprawdź kto sprzedaje Ci energię”, mającą na celu ostrzeganie przed nieuczciwymi praktykami sprzedaży prądu i gazu na rynku.
Ponadto, spółka prowadzi własne akcje informacyjne ostrzegające oraz informujące klientów, jak nie dać się oszukać, a także, przypominające o prawach konsumentów i zachęcające do dokładnego czytania wszelkiego rodzaju umów.
PGE Obrót
(press box)
Nowość! Okno Schüco LivIng w wersji panoramicznej
Aluprof umacnia swoją obecność na rynku francuskim
Inicjatywy Mars Polska ponownie znalazły się w raporcie FOB
Porozumienie między USA a Iranem: rynki wyceniają pokój, ale gospodarki wciąż płacą za wojnę
Komentarze (0)