Gospodarka » Bezpieczeństwo
Pomiary czynników szkodliwych a kontrola PIP. Dokument, o którym firmy zapominają najczęściej
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Znacznie rzadziej ktoś zagląda do rejestru czynników szkodliwych i kart badań i pomiarów środowiska pracy, mimo że to osobny, ustawowy obowiązek, a jego brak inspektor odnotowuje równie chętnie jak brak aktualnego szkolenia. Paradoksalnie, im dłużej firma działa bez zastrzeżeń w innych obszarach BHP, tym łatwiej ten temat umyka uwadze, ponieważ nikt nie ma powodu, by go przypomnieć.
Dlaczego to osobny obowiązek, a nie element oceny ryzyka?
Ocena ryzyka zawodowego opisuje zagrożenia jakościowo, natomiast pomiary czynników szkodliwych dostarczają twardych, mierzalnych danych: konkretnego poziomu hałasu, stężenia pyłu czy wartości mikroklimatu na danym stanowisku, wyrażonych w liczbach, które można porównać z wartościami granicznymi. Rozporządzenie w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy nakłada ten obowiązek niezależnie od tego, czy ocena ryzyka została wykonana starannie, czy pobieżnie.
Inspektor traktuje oba dokumenty rozłącznie i może zakwestionować brak pomiarów, nawet jeśli ocena ryzyka formalnie istnieje i wygląda solidnie. Zdarza się, że firma ma bardzo dobrze opracowaną ocenę ryzyka, opisującą hałas czy pyły jako zagrożenie, ale bez jednego konkretnego pomiaru potwierdzającego, na jakim poziomie to zagrożenie faktycznie występuje. Z punktu widzenia przepisów to dwa różne braki, nawet jeśli dotyczą tego samego czynnika.
Czego szuka inspektor w tym obszarze?
Kontrola tego obszaru obejmuje zwykle trzy elementy: rejestr czynników szkodliwych występujących na poszczególnych stanowiskach, kartę badań i pomiarów z aktualnym wynikiem oraz dowód, że pomiar wykonało laboratorium posiadające odpowiednią akredytację. Brak któregokolwiek z tych elementów, przeterminowany wynik albo pomiar wykonany przez podmiot bez akredytacji są traktowane jako uchybienie formalne, niezależnie od tego, czy rzeczywiste warunki pracy są bezpieczne.
To ostatnie zastrzeżenie bywa zaskoczeniem dla pracodawców, którzy zlecili badania, ale nie zweryfikowali statusu akredytacji wykonawcy, kierując się głównie ceną. Pełną listę obszarów, które inspektor sprawdza podczas standardowej kontroli, omawiamy w poradniku Jak przygotować firmę do kontroli PIP.
Co się dzieje, gdy termin pomiaru już minął?
Najczęstszy scenariusz wygląda tak: firma wykonała pomiary przy uruchomieniu zakładu, ale nikt nie przypilnował terminu kolejnego badania, ponieważ częstotliwość zależy od wyniku poprzedniego pomiaru, a nie jest stała dla wszystkich stanowisk. Dział kadr czy osoba odpowiedzialna za BHP pilnuje zwykle dat szkoleń i badań lekarskich, bo te terminy są proste i powtarzalne, natomiast harmonogram pomiarów środowiskowych wymaga śledzenia wyników z poprzednich badań, co łatwo umyka bez odpowiedniego systemu przypomnień.
W efekcie dokumentacja formalnie istnieje, ale jest nieaktualna, co inspektor kwalifikuje podobnie jak jej brak, a dla firmy oznacza to konieczność pilnego zlecenia nowych badań, często pod presją czasu wyznaczonego w nakazie pokontrolnym.
Jak się przygotować bez zaskoczeń?
Najprostszym sposobem na sprawdzenie stanu faktycznego jest przegląd rejestru czynników szkodliwych i kart pomiarowych pod kątem terminów ważności, najlepiej razem z audytem BHP obejmującym pozostałe obszary kontrolowane przez PIP. Taki przegląd pozwala wcześnie wychwycić stanowiska, dla których zbliża się termin kolejnego pomiaru, zanim stanie się to problemem podczas kontroli.
Tam, gdzie pomiary są nieaktualne albo nigdy nie zostały wykonane, konieczne jest zlecenie badań akredytowanemu laboratorium, które zaproponuje też harmonogram kolejnych pomiarów, dopasowany do wyników i rodzaju czynnika, zamiast pozostawiać tę odpowiedzialność wyłącznie po stronie firmy.
Ekofit prowadzi laboratorium akredytowane wykonujące pomiary hałasu, oświetlenia, mikroklimatu, drgań mechanicznych, pyłów oraz wydatku energetycznego, a także audyty BHP sprawdzające całość dokumentacji pod kątem zgodności z przepisami.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy dokumentacja pomiarowa Twojej firmy jest kompletna, zadzwoń lub napisz. Podpowiemy, od czego zacząć.
+48 44 307 06 86 | biuro@ekofit.pl | ekofit.pl
Materiał sponsorowany. Artykuł przygotowany przez Ekofit.
Źródło zdjęć : Envato
Nadesłał:
redakcja
|

Rynek farb dekoracyjnych poprawia wyniki. Co pokazują dane z raportu SellFiK po I półroczu 2026 roku
Teleturniej quiz na żywo jako finał wydarzenia
Łagodny beż Cotton Candy podbija wnętrza
Organiczne wnętrza zatopione w palecie burgundów i pomarańczy
Komentarze (0)