Gospodarka » Żywność
Sezon na włoskie smaki - Pastena pasta z suszonych pomidorów z serem corregio OLE!
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Pastena – pasta z suszonych pomidorów, to kwintesencja wszystkiego, co kojarzy się
z Włochami; poniżej prezentujemy dwa niezawodne sposoby jak to wykorzystać.
Pizza
Nie ma chyba bardziej włoskiej potrawy niż uwielbiana przez miliony tradycyjna pizza! Jak wiadomo, żadna nie obejdzie się bez co najmniej dwóch składników: pomidorów i sera. W świetle tej prostej prawdy Pastena z serem corregio wydaje się idealnym dodatkiem. Piekąc pizzę samodzielnie
w domu, możemy użyć Pasteny zamiast tradycyjnego ketchupu i położyć niewielką jej ilość bezpośrednio między chrupkie drożdżowe ciasto, a wierzchnią warstwę pizzy. Oczywiście Pastena może być także potraktowana jako dodatkowy sos, do gotowej już pizzy, również kupnej, według uznania.
Panini
Chociaż podstawowym składnikiem włoskiej kanapki Panini jest ciabatta, przekąska ta nie może obejść się bez aromatycznych dodatków. Listek bazylii, oliwka, plasterek kuszącej wędliny
lub ryby – wszystkie składniki odnajdą się doskonale w towarzystwie Pasteny z serem corregio. Kuchnia włoska jest prosta i w tym właśnie tkwi jej siła. Dzięki aromatycznej pomidorowej Pastenie, każda kanapka może zamienić się w oryginalne włoskie Panini, a przy odrobinie fantazji możemy wyczarować przystawkę rodem z upalnej Toskanii. Dysponując niewielkim zasobem czasu, warto podgrzać naszą ciabattę w piekarniku. Na gorącym i chrupiącym pieczywie Pastena z serem corregio jeszcze lepiej uwalnia całe bogactwo swojego pomidorowego aromatu.
Pastena – pasta z suszonych pomidorów z serem corregio OLE!
Pojemność: 250 ml
Cena: ok 9 zł
www.wole-ole.pl
Nadesłał:
Arni
|

Terminal płatniczy, co to jest i jak działa?
NOWOŚĆ! Pistacje i orzechy arachidowe w kostce dołączają do linii KRESTO SELECT
Garaż pod lupą. Jak ograniczyć straty ciepła przy termomodernizacji domu?
swisspor Polska świętuje pierwszy rok istnienia swissporTON - marki znanej wcześniej jako Creaton
COLIBRI, nowość FDESIGN. Lekkość, która zachwyca
Komentarze (0)