Technologie » Internet
Spam w lutym: możesz stać się częścią botnetu
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Niektórzy spamerzy posunęli się jeszcze dalej, próbując złapać odbiorców na obietnicę zdjęć zawartych w załączonym do wiadomości archiwum. Pojawiło się również więcej konwencjonalnych szkodliwych masowych wysyłek imitujących powiadomienia z popularnych portali społecznościowych, w tym z Facebooka.
Przeczytaj również
- Luka w portalu społecznościowym Instagram wykorzystana przez cyberprzestępców
- Badanie Kaspersky Lab: ludzie są skłonni pozbyć się swoich zdjęć i innych danych za niedużą kwotę
- Technologia kontroli aplikacji firmy Kaspersky Lab wygrywa w testach AV-TEST
- Liczba roku: Każdego dnia Kaspersky Lab wykrywa 315 000 nowych szkodliwych plików
Lutowy szkodliwy spam o tematyce miłosnej zdominowały trojany – za pomocą masowych wysyłek cyberprzestępcy infekowali łatwowiernych użytkowników szkodnikiem, który instaluje w systemie dwa niebezpieczne programy. Pierwszy to program szpiegowski (tzw. spyware), który kradnie z komputera wszystkie pliki z dokumentami docx, xlsx, oraz pdf i wysyła je na określoną skrzynkę pocztową. Drugi szkodnik to bot/robak IRC o nazwie ShitStorm, który przeprowadza ataki DDoS na strony internetowe i rozprzestrzenia swoje kopie za pośrednictwem usług MSN oraz P2P. Jeżeli odbiorcy odpowiedzą na tego rodzaju wiadomości e-mail, ich komputer może łatwo zostać przyłączony do botnetu, czyli sieci zainfekowanych maszyn kontrolowanej przez cyberprzestępców. Oprócz aplikacji szpiegowskiej lutowy szkodliwy spam zawierał również ransomware – rodzaj szkodliwego oprogramowania, które blokuje komputer użytkownika, a następnie żąda pieniędzy za udzielenie dostępu. Rzekome zdjęcia załączone do wiadomości również okazały się szkodliwymi programami. Jednym z nich był backdoor Andromeda, który pozwala cyberprzestępcom potajemnie kontrolować zainfekowany komputer.
Inny szkodliwy program podszywał się pod powiadomienia z najpopularniejszych portali społecznościowych. Były one rzekomo wysyłane przez zespół Facebooka i informowały odbiorcę, że od czasu jego ostatniej wizyty dużo się działo u jego znajomych, po czym zachęcały do otworzenia załączonego archiwum. Niestety zawierało ono backdoora ze wspomnianej wcześniej rodziny Andromeda.
Luty w liczbach
Udział spamu w ruchu pocztowym w lutym zwiększył się o 4,2 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim miesiącem i wynosił średnio 69,9% - o 1,2 punktu procentowego mniej niż w lutym 2013 r.
Do czołówki rankingu największych źródeł spamu powróciły Chiny (23%), za którymi uplasowały się Stany Zjednoczone (19,1%) oraz Korea Południowa. Polska znalazła się na 15 miejscu z wynikiem 0,94%.
Wśród 3 organizacji najczęściej atakowanych przez phisherów znalazły się: portale społecznościowe (27,3%), serwisy e-mail (19,34%) oraz organizacje e-płatności (16,73%). W lutym specjaliści z Kaspersky Lab natrafili również na fałszywe powiadomienia, które podszywały się pod malezyjski bank HongLeong.
„Wiadomości phishingowe żerujące na nazwach znanych organizacji finansowych oraz e-płatności z różnych państw są aktywnie wysyłane przez oszustów, którzy chcą ukraść dane finansowe. Udany atak zwykle zapewnia phisherom pełny dostęp do prywatnego konta ofiary na stronie internetowej banku” – powiedziała Tatjana Szczerbakowa, starszy analityk spamu w Kaspersky Lab.
Pełny raport poświęcony ewolucji spamu w lutym 2014 r. pojawi się już wkrótce w serwisie SecureList.pl prowadzonym przez Kaspersky Lab.
Informację można wykorzystać dowolnie z zastrzeżeniem podania firmy Kaspersky Lab jako źródła.
Wszystkie informacje prasowe Kaspersky Lab Polska są dostępne na stronie http://www.kaspersky.pl/news.

401 nowych lokali inwestycyjnych powstanie na postoczniowym gdańskim Młodym Mieście
Gdy architektura spotyka technologię. Kulisy powstania wirtualnego domu Szymona Marciniaka
Zatrzymaj smaki jesieni na dłużej. Poznaj suszarkę do żywności SMAPP 610
Knauf Industries - 40 lat doświadczenia i innowacji
Grupa Corialis otrzymuje Platynowy Medal Ecovadis 2026 r.
Komentarze (0)