Motoryzacja » Samochody
Badacze zdalnie otwierali auta bez użycia oryginalnego kluczyka - komentarz Kaspersky Lab
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
„Sytuacja, w której badacze zdołali zdalnie otworzyć samochody bez fizycznego dostępu do oryginalnego kluczyka, jasno pokazuje, że jeżeli atakujący posiada odpowiednio dużo czasu i wiedzy, może złamać niemal każde urządzenie. Niewykluczone, że dodatkowa inwestycja czasu i pieniędzy pozwoli odtworzyć rezultaty badania dla samochodów innych producentów. Z drugiej strony eksperyment pokazał również, że producenci coraz intensywniej myślą o cyberbezpieczeństwie samochodów i włamanie się do nowoczesnych pojazdów nie jest sprawą prostą – przynajmniej w większości przypadków. Nie można zatem stwierdzić, że eksperyment badaczy powiódł się, ponieważ dany producent samochodów stosuje złe podejście do bezpieczeństwa. Mimo to, branża motoryzacyjna boryka się z pewnymi kwestiami, które mogą stanowić problem.
Przeczytaj również
- Luka w portalu społecznościowym Instagram wykorzystana przez cyberprzestępców
- Badanie Kaspersky Lab: ludzie są skłonni pozbyć się swoich zdjęć i innych danych za niedużą kwotę
- Technologia kontroli aplikacji firmy Kaspersky Lab wygrywa w testach AV-TEST
- Liczba roku: Każdego dnia Kaspersky Lab wykrywa 315 000 nowych szkodliwych plików
Pierwsza kwestia wynika z tego, że producenci samochodów muszą planować wszystko, łącznie z kwestiami bezpieczeństwa, od pięciu do siedmiu lat do przodu – tyle trwa typowy cykl rozwojowy dla nowego modelu samochodu. Nie jest tajemnicą, że metody wykorzystywane przez cyberprzestępców ewoluują znacznie szybciej i zabezpieczenia nowego samochodu mogą być przestarzałe już w momencie jego rynkowej premiery.
Drugi problem jest związany z faktem, że w wyniku ograniczeń technologicznych nie zawsze da się dostarczyć poprawki bezpieczeństwa na tyle szybko i szeroko, by wyeliminować potencjalne zagrożenia. Obydwie kwestie mogłyby zostać rozwiązane poprzez zastosowanie mechanizmów pozwalających na łatwą aktualizację pokładowych systemów komputerowych bez udziału autoryzowanych serwisów. W takiej sytuacji właściciele aut mogliby instalować poprawki usuwające luki natychmiast po wykryciu nowych błędów. Taka aktualizacja mogłaby być nawet wykonywana automatycznie. Spodziewamy się, że w przypadku samochodów, które pojawią się na rynku za około 5 lat, rozwiązania tego typu będą standardem. U niektórych producentów takie podejście do aktualizacji pokładowych systemów informatycznych można zaobserwować już dzisiaj, co jest godne pochwały.
Trzecim problemem, z którym producenci samochodów muszą się mierzyć już dzisiaj, jest łączność aut z internetem. Idea „połączonego” samochodu polega na tym, że wiele modułów pojazdu korzysta z kanałów wymiany informacji ze światem zewnętrznym. Kanałów, w zabezpieczeniach których badacze zidentyfikowali już pewne luki. Jako firma z branży bezpieczeństwa IT prowadzimy badania w tym zakresie już od kilku lat i widzimy, że nieustannie pojawia się coraz więcej błędów w zabezpieczeniach łączności samochodów z internetem. Rozwój bezpiecznych technologii komunikacyjnych dla samochodów to dziedzina, na której powinna się skupić w najbliższych latach zarówno branża bezpieczeństwa jak i motoryzacyjna”.
Powyższy komentarz można wykorzystać dowolnie z zastrzeżeniem podania firmy Kaspersky Lab jako źródła.

401 nowych lokali inwestycyjnych powstanie na postoczniowym gdańskim Młodym Mieście
Gdy architektura spotyka technologię. Kulisy powstania wirtualnego domu Szymona Marciniaka
Zatrzymaj smaki jesieni na dłużej. Poznaj suszarkę do żywności SMAPP 610
Knauf Industries - 40 lat doświadczenia i innowacji
Grupa Corialis otrzymuje Platynowy Medal Ecovadis 2026 r.
Komentarze (0)