Moda » Biżuteria
Zdobywca biegunów zwyciężył raz jeszcze.
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
W 2004 r., w wieku 16 lat, zdobywał Biegun Północny i Południowy. W ostatni czwartek maja, w plebiscycie czytelników Zwierciadła, zdobył nagrodę „Kryształki Zwierciadła", ufundowaną przez firmę YES.
Nagrodę czasopisma Zwierciadło przyznano po raz drugi. Jej celem jest wyróżnianie i promowanie młodych osób, które mają już za sobą wyjątkowe dokonania. W tym roku, wśród nominowanych do tej nagrody byli także Aleksandra Czerniawska, malarka; Antoni Pawlicki, aktor; Grzegorz Piątek i Jarosław Trybuś, architekci; Barbara i Zuzanna Wrońskie, artystki tworzące dla zespołu Pustki.
Do nagrody „Kryształki Zwierciadła", Janek Mela został nominowany za witalność, niepoddawanie się słabościom i ograniczeniom, a także za działania na rzecz innych niepełnosprawnych w ramach fundacji „Poza Horyzonty". Założył ją w grudniu ub.r., w przeddzień swoich 20. urodzin. Jej celem jest integrowanie osób niepełnosprawnych i zdrowych. Jego działalność zyskała uznanie czytelników Zwierciadła, i właśnie Janek został tegorocznym laureatem nagrody.
Statuetkę „Kryształków Zwierciadła" zaprojektował Tomasz Stajszczak, znany artysta plastyk, od lat współpracujący z Galerią YES. Oprawiony w szczerym złocie kryształ, wyróżniający się tle ciemnego granitu, dobrze symbolizuje zarówno wyjątkowość dokonań, jak i niezłomność charakteru Janka Meli. Laureat otrzymał statuetkę z rąk Mateusza Madelskiego, dyrektora ds. rozwoju firmy YES Biżuteria.
Gala Kryształowych Zwierciadeł 2009, podczas której wyróżniono także Danutę Szaflarską, Preeti Agrawali, Danutę Hübner i Sławomira Idziaka, miała miejsce w ogrodach Pałacu Królikarnia w Warszawie.

W nowym Twix® jest karmel, kruche ciastko i... coś jeszcze - zaskakujący smak orzecha laskowego
Czas na rewolucję w sprzątaniu i grubszy portfel. Rusza pierwsza wielka akcja cashback od marki MOVA
Każdy korzysta z energii inaczej. E.ON Polska pomaga lepiej dopasować ofertę
Przygotuj się na emocjonalny rollercoaster. Keep it Together trafia w czuły punkt
Nie klikaj „delete”. O decyzji, która decyduje o świetle w domu
Komentarze (0)