Firma » Finanse

Kubicki: Mniejszościowi akcjonariusze nie stracą na podwyższeniu kapitału w Tauronie

Na 9 listopada zarząd Grupy Tauron zwołał NWZ, na którym planowane jest podwyższenie kapitału zakładowego o 400 mln zł. Ma się to odbyć poprzez emisję 80 mln akcji niemych o wartości 5 zł każda dla Ministerstwa Skarbu Państwa w zamian za aportowe wniesienia udziałów PKO BP w wysokości 1,01%.

Posiadaczom akcji niemych przysługuje prawo do udziału w podziale zysku, ale nie mają oni prawa głosu, a zatem pozycja poszczególnych akcjonariuszy podczas głosowania nad uchwałami na walnym nie zmieni się – zwraca uwagę Bartłomiej Kubicki, analityk Societe Generale.

Akcje będą emitowane po 5 zł, czyli ponad 50 proc. powyżej wartości rynkowej, mają preferencję co do dywidendy 200 proc. tak długo, jak długo nie będzie pokryta różnica pomiędzy ceną 5 zł a wartością rynkową Tauronu z ostatnich sześciu miesięcy.

– To implikuje cenę powyżej dzisiejszej ceny rynkowej, więc akcje i tak emitowane byłyby z premią do wartości rynkowej. Dodatkowo różnica między 5 zł a ceną sześciomiesięczną jest powiększana o odsetki, dopóki dywidendy dodatkowe nie pokryją tej różnicy. Odsetki są wyliczane w oparciu o WIBOR plus 50 p.b., a teoretycznie powinno się używać kosztu kapitału własnego, który jest powyżej. Dodatkowo biorąc pod uwagę cenę emisyjną i obecną cenę rynkową akcji  PKO BP, to akcjonariusze mniejszościowi zyskają około 20 mln zł. Nie dojdzie tutaj do skrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych – zaznacza Kubicki.

W przypadku gdy Akcjonariusz kupuje akcje dużo powyżej wartości rynkowej (wartość rynkowa dziś to 3,18, a SP kupuje po 5) uprzywilejowane co do dywidendy jedynie w takim zakresie aby zrekompensować Skarbowi Państwa nadpłatę nad rynkową wartość TPE jest korzystne dla akcjonariuszy mniejszościowych. W sytuacji, w której wartość nominalna akcji przewyższa ich wartość rynkową Spółka nie ma praktycznie żadnych możliwości pozyskania kapitału z wyjątkiem tego typu emisji.

– Strategia grupy Tauron na lata 2014-2017 z perspektywą do 2023 roku zakłada inwestycje na lata 2014-2023 o wartości około 37 mld zł. W szczycie inwestycji zadłużenie netto Tauronu wyniesie ok  12 mld zł, więc  400 mln zł niewiele zmienia i Tauronowi potrzebna będzie sprzedaż aktywów i ograniczenie CAPEXu – mówi analityk. Jego zdaniem można zakładać, że jeśli na najbliższym zgromadzeniu akcjonariuszy nie uda się zarządowi uchwalić podniesienia kapitału zakładowego, koszty finansowania przyszłych inwestycji  mogą wzrosnąć.



Redakcja CentrumPR informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja CentrumPR nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Nadesłał:

Agpress

Komentarze (0)


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl
Opublikuj własny artykuł
Opublikuj artykuł z linkami


Kalendarium

Przejdź do kalendarium »

dodaj wydarzenie »

Ostatnio dodane artykuły

dodaj artykuł »