Rozrywka » Przyroda
Dzieci, a ogród
Co zrobić, aby tak było pozwólcie, że rzucę kilka pomysłów, a Wy ocenicie, który z nich jest najlepszy.
Własny ogródek dziecka
Ja swój miałem i zawsze o niego dbałem. Codziennie podlewałem, dopatrywałem czy kalarepa rośnie. Do dziś nie mogę przeżyć, że nie wyrosła palma kokosowa, chociaż tyle serca włożyłem by wyrosła. No dobra to ostatnie to akurat żart, ale naprawdę uważam, że własny mały ogródek nauczy dziecko wielu umiejętności, opiekuńczości, zaradności, odpowiedzialności, a dla rodziców będzie to mniejsze utrapienie niż chociażby posiadanie psa czy innego zwierzątka, na którym często dziecko trenuje te cechy charakteru. Warto wspomnieć, że ma to namacalny efekt, czyli warzywa, które później można zjeść, najlepiej sadzić akurat te, które nie wymagają zbyt dużo uwagi i są łatwe w uprawie jak wspomniana kalarepa.
Plac zabaw
Do tego pomysłu, chyba nie trzeba nikogo przekonywać, czasem zwykła huśtawka, albo kosz może sprawić dziecku ogromną przyjemność. Jeśli wzbogacimy to jeszcze o zjeżdżalnie czy drabinkę, po której można się wspinać, dziecko będzie czuło się jak w raju. Dobrym pomysłem będzie też przydomowa piaskownica oraz kawałek trawnika, na którym dzieci mogą się kulać, skakać bez obaw, że coś im się stanie. Na trawniku łatwo też postawić basen, który spraw dzieciom mnóstwo frajdy i niezapomnianych wrażeń.
Zapraszam do zapoznania się z innymi pomysłami tutaj
Nadesłał:
paatteer
|
Wiosenny oddech pełną piersią. Nowe oczyszczacze MOVA Stellar X10 Plus i Puris P10
Konflikt na Bliskim Wschodzie: konsekwencje dla rynków i makroekonomii
Zdetronizował własnego poprzednika. MOVA E20s Pro Plus – luksusowe funkcje w budżetowym wydaniu.
Sprawdzone sposoby na kuchnię, łazienkę i garderobę bez konieczności remontu
Kobiety zarządzające polskimi firmami częściej doceniają wykształcenie wyższe i rozwój kompetencji
Komentarze (0)