Technologie » Internet
Liczymy chorych na grypę dzięki.... Google
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Jak twierdzi Neil Ferguson z Imperial College w Londynie, wstępne oceny dokonane przez program pokrywają się ze statystykami US Centers for Disease Control (CDC), opartymi na raportach lekarzy.
Jednak w porównaniu z cotygodniowym raportem CDC, oceny Google mogą być bardziej aktualne, a odnotowanie zwiększonej liczby zachorowań pozwoliłoby na przygotowanie zawczasu miejsc w szpitalach. Nawet sezonowy wzrost zachorowań jest znacznym obciążeniem dla służby zdrowia.
Jeśli próba z grypą się powiedzie, zdaniem przedstawicieli Google można by zastosować podobną metodę w przypadku innych chorób zakaźnych. Twórcy programu zapewniają, że nie będzie on służył do szpiegowania poszczególnych osób.
Nadesłał:
fuburek
|

W nowym Twix® jest karmel, kruche ciastko i... coś jeszcze - zaskakujący smak orzecha laskowego
Czas na rewolucję w sprzątaniu i grubszy portfel. Rusza pierwsza wielka akcja cashback od marki MOVA
Każdy korzysta z energii inaczej. E.ON Polska pomaga lepiej dopasować ofertę
Przygotuj się na emocjonalny rollercoaster. Keep it Together trafia w czuły punkt
Nie klikaj „delete”. O decyzji, która decyduje o świetle w domu
Komentarze (0)