Rozrywka » Uroczystości
Tytuł „Najlepsze Wnętrze Roku” dla łódzkiej restauracji „Jak pragnę wina”
![]() |
| Zobacz więcej zdjęć » |
Doroczny, prestiżowy konkurs odbył się w Łodzi po raz 21. Jego głównym przesłaniem jest zachęcanie projektantów i inwestorów do projektowania oraz aranżacji współczesnych wnętrz użytkowych na najwyższym poziomie sztuki wnętrzarskiej.
Laureatów wybiera profesjonalne jury, w skład którego wchodzą projektanci wnętrz, konserwatorzy zabytków, plastycy i dziennikarze. Najważniejszym kryterium oceny jest twórcze wpisanie się w historyczny charakter zabytkowego centrum Łodzi, a także nowatorstwo, indywidualizm i jakość wykonania. W tegorocznej edycji nominowano sześć wnętrz, realizowanych w 2010 roku.
- To wnętrze zostało wyróżnione za profesjonalizm wzornictwa, umiejętne zastosowanie detali postindustrialnych, które nadały mu szczególny charakter - powiedział podczas uroczystego ogłoszenia wyników Włodzimierz Adamiak z Fundacji Ulicy Piotrkowskiej. Nagroda dla zwycięzcy została tradycyjnie ufundowana przez prezydenta Łodzi.
Restauracja „Jak pragnę wina" mieści się podwórku pięknej secesyjnej kamienicy przy Piotrkowskiej 89. W ubiegłorocznym konkursie Urzędu Miasta Łodzi zdobyło ono tytuł najładniejszego podwórka przy tej ulicy.
Nagrodzone wnętrze zaprojektował trzyosobowy zespół, kierowany przez znanego łódzkiego architekta Marka Janiaka.

Jak zaprojektować łazienkę dla wielu pokoleń?
Polacy toną w długach. Psychika pęka jako pierwsza
Gamingowe ferie w G City Plejada – dzień pełen emocji dla graczy w każdym wieku
Schibsted & Vend Polska przedłuża najem w kompleksie High5ive w Krakowie
Let's build a better place - nowa odsłona kampanii Aluprof z udziałem Szymona Marciniaka
Komentarze (1)
Gratulacje dla Pana Marka Janiaka za wysoką samoocenę i wspaniałe projekty :) Jako architekt jest projektantem zwycięskiego wnętrza, a jako organizator konkursu przyznaje za to wnętrze nagrodę :-D (ale jakby ktoś pytał, to oczywiście wnętrze projektował ZESPÓŁ, a konkurs rozstrzygała KOMISJA... wow...) No oby tak dalej Panie Marku... ;)