Kultura » Muzyka
Urodziny w tonacji f-moll – Bonarka zaprasza na chopinowskie koncerty
Niezwykłe obchody rozpoczną się 22 lutego i potrwają do 1 marca. Codziennie od 18.00 do 19.00 w Palmiarni chopinowskie mazurki, etiudy, sonaty, preludia czy walce grać będą wybitni pianiści młodego pokolenia oraz orkiestra kameralna, która w Bonarce wystąpi 1 marca, na finał całych obchodów.
Za pianinem zasiądą nagradzani laureaci wielu międzynarodowych oraz krajowych konkursów i festiwali. Koncert otwarcia zagra niezwykle utalentowany Przemysław Lechowski (Warszawa), zdobywca wielu nagród, a także juror Syberyjskiego Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Tomsku (Rosja) oraz Galaxy International Piano Competition w Indonezji. Ostatniego dnia koncertowego (1 marca) koncert f-moll wykona wielokrotnie nagradzany pierwszym miejscem - Przemysław Witek (Poznań); towarzyszyć mu będzie Orkiestra Akademii Beethovenowskiej.
Cała idea chopinowskich urodzin organizowanych w Bonarce inspirowana jest pochodzącą z Francji ideą „Fête de la Musique”, czyli muzykowania w różnych nieoczywistych miejscach. Bonarka wychodzi zatem naprzeciw i melomanom, i amatorom muzyki, poszukującym interesujących dźwięków.
„Czas to najlepsza cenzura” – tak kiedyś o twórczości wypowiedział się sam Fryderyk Chopin. O tym, jak doskonale kompozycje naszego pianisty przetrwały próbę czasu nie tracąc nic ze swej uniwersalności, będzie mógł przekonać się każdy, kto zatrzyma się w Palmiarni w Bonarce, by posłuchać jego utworów niezwykłej urody.
Patronem medialnym wydarzenia jest RMF Classic.
Nadesłał:
bezstronny22
|
Przed sesją do lasu! Studenci chcą „zielonych recept” na kryzys psychiczny
Duże przeszklenia, większe wyzwania. Nowoczesna architektura zmienia technologie szyb zespolonych?
Jak zmieniły się polskie wnętrza przez ostatnie dziesięciolecia? 30 lat projektowania wygody z PEKA
Mit termosu i oddychania ścian
Zyxel Networks wprowadza na rynek trzy modele AP. Pomogą MSP zdobyć rynek rozwiązań zewnętrznych
Komentarze (1)
Chyba "za fortepianem" (a nie "za pianinem"). Na pianinie to u cioci na imieninach...