Gospodarka » Przemysł

Wojna handlowa? Nie do końca (lub – jeszcze nie)

Wojna handlowa? Nie do końca (lub – jeszcze nie)
Zobacz więcej zdjęć »
W dniach 30 listopada – 1 grudnia światowi przywódcy ponownie spotkają się, tym razem w Buenos Aires.
- Jutro w Buenos Aires rozpoczyna się szczyt G-20 w atmosferze obaw związanych z amerykańskim protekcjonizmem. Niemniej jednak światowy handel towarami i usługami pozostał w tym roku stosunkowo odporny na te przeciwności.
- W 2019 r. dynamika rozwoju handlu ma opaść do +3,6% (z +3,8% w 2018 r.), podobnie jak zwalniający globalny wzrost gospodarczy, ze względu na bardziej rygorystyczne warunki finansowania i niepewność wokół handlu.
- Poza hipotetycznym dalszym wzrostem protekcjonizmu, przedsiębiorstwa powinny przygotować się na wyższe koszty handlu, większą dywersyfikacje jego kierunków i rosnące ryzyko polityczne.


W dniach 30 listopada - 1 grudnia światowi przywódcy ponownie spotkają sie, tym razem w Buenos Aires. W oficjalnej agendzie spotkania najważniejsza jest wymiana handlowa, ponieważ rosnące napięcia handlowe pomiędzy dwiema największymi gospodarkami mogą zagrozić globalnemu wzrostowi gospodarczemu.

Zamów artykuły sponsorowane na serwisie CentrumPR.pl w kilka minut, poprzez platformę Link Buildingu np.:

W 2019 roku dynamika wymiany handlowej ma zmaleć, wraz ze spowolnieniem wzrostu PKB. Nie mniej, nie więcej

Światowy handel towarami i usługami pozostał w tym roku stosunkowo odporny na protekcjonistyczną retorykę USA, w efekcie czego jego wzrost wyniósł +3,8%. Wolumen (wielkość) obrotów towarowych nadal rósł powyżej średniej wyników z lat 2012-2016 w przedziale od 2 do 4%, czemu sprzyjał solidny wzrost światowego popytu.

W 2019 r. tempo wymiany handlowej ma zmaleć wraz ze spowolnieniem wzrostu PKB. Oczekuje się, że tempo wzrostu wolumenu globalnego handlu towarami i usługami zmniejszy się w 2019 r. do poziomu 3,6% (z +3,8% w 2018 r.), a wzrost jej wartości spowolni do +6,3% (z +7,2%). W ujęciu dolarowym (USD) światowa wymiana handlowa wzrośnie w 2019 r. o +1,3 billiona USD (w porównaniu do +1,7 biliona USD w 2018 r.).

Założenia ekonomiczne leżące u podstaw tej prognozy są następujące:
- W 2019 r. wzrost gospodarczy na świecie nieznacznie wyhamuje (+3,1% z +3,2% w 2018 r.).
- Oczekuje się, że zacieśnienie polityki pieniężnej w USA doprowadzi do spowolnienia wzrostu inwestycji i spowolnienia rozwoju, zwłaszcza na rynkach wschodzących.
- Jeśli chodzi o poziom cen wymiany handlowej to spodziewamy się, że w 2019 r. ceny ropy Brent spadną średnio do 69 USD za baryłkę, a odporność (na wahania kursów wymiany) walut i rosnąca inflacja wspierać będą wzrost handlu w ujęciu wartościowym.

Wojna handlowa? Nie do końca...

Do tej pory protekcjonizm miał bardzo ograniczony wpływ, jednak na nastroje wpływ miały zagrożenia pojawiające się w handlu, o czym świadczy spadek indeksów PMI głównych gospodarek.

Nawet jeśli ogłoszone przez prezydenta Trumpa 23 września podwyżki spowodowały wzrost średniej taryfy celnej w USA o +1,7 punktu procentowego do szacowanego poziomu 5,2% (co odpowiada poziomowi taryf z lat 80-tych), protekcjonizm powinien pozostać pod globalną kontrolą.

W rzeczywistości istnieją trzy powody, dla których należy unikać wojny handlowej. Są to: pragmatyzm w Ameryce, chińska "sieć" zabezpieczenia handlu i ogólne zmęczenie protekcjonizmem. Oczekujemy bardziej konstruktywnego podejścia do handlu ze strony Stanów Zjednoczonych, a odwet Chin wobec amerykańskiej rywalizacji nie "łamie" światowego handlu. Z drugiej strony, ułatwienia w handlu i nowe umowy o wolnym handlu częściowo rekompensują spór na linii USA-Chiny.

Jeśli doszłoby do dalszej przepychanki, dalszej eskalacji waśni handlowych (średnie amerykańskie cła powyżej 6%) mogłoby to obniżyć o pół punktu procentowego PKB w USA, podczas gdy wojna handlowa (średnie amerykańskie cła powyżej 12%) kosztowałaby USA zmniejszenie PKB o dwa punkty procentowe i wywołałaby globalną recesję.

"Reformy w zakresie ułatwień w handlu i nowe umowy o wolnym handlu częściowo rekompensują kłótnię amerykańsko-chińską. Poza Stanami Zjednoczonymi kraje generalnie skłaniają się ku inicjatywom na rzecz wolnego handlu. Ostatnia edycja World Bank Doing Business (Doing Business 2019) wskazuje na pozytywny trend: handel transgraniczny wzrósł w prawie wszystkich głównych gospodarkach, a zwłaszcza na rynkach wschodzących" - powiedział Wilfried Verstraete, przewodniczący zarządu Euler Hermes.

Narastają nowe zagrożenia: koszty handlu, dywersyfikacja handlu i ryzyko polityczne

Oprócz protekcjonizmu, przedsiębiorstwa powinny przygotować się na wyższe koszty handlu, przekierowanie handlu i rosnące ryzyko polityczne wykraczające poza protekcjonizm.
Po pierwsze, luka w finansowaniu handlu (1,5 biliona USD) wzrośnie wraz z zaostrzaniem się warunków monetarnych i finansowych w dolarach, a także ze wzrostem ryzyka walutowego, politycznego i ryzyka braku płatności.
Po drugie, przekierowanie handlu może wykreować zarówno zwycięzców, jak i przegranych: największe korzyści powinny odnieść centra handlu w Azji.
Ponadto - spodziewamy się 400 nowych środków protekcjonistycznych na całym świecie (w porównaniu do 560 w 2017 r.), ale bardziej wyrafinowanych, wzrośnie również ryzyko konfiskaty i wywłaszczenia jako efekty miękkiego, ale jednak "przyziemienia" globalnej gospodarki.


7 rzeczy, które warto wiedzieć o handlu światowym w 2019 r.

1. W 2019 r. dynamika wymiany handlowej lekko spowolni do +3,6% w 2019 r. (z +3,8% w 2018 r.) analogicznie do stopnia spowolnienia dynamiki globalnego wzrostu - ni mniej, ni więcej.
2. Protekcjonizm pozostanie pod kontrolą: nie należy spodziewać się wojny handlowej.
3. Istnieją trzy powody, dla których należy unikać wojny handlowej:
- Pragmatyzm w Ameryce: oczekujemy od Stanów Zjednoczonych bardziej konstruktywnego podejścia do handlu.
- Chińska "sieć" zabezpieczenia handlu: odwet Chin wobec amerykańskiego rywala nie załamuje światowej wymiany handlowej.
- Zmęczenie protekcjonizmem: ułatwienia w handlu i nowe umowy o wolnym handlu częściowo rekompensują kłótnię amerykańsko-chińską.

4. Pięć głównych rynków dla eksporterów w 2019 r.:
- USA (+193 mld USD dodatkowego popytu na przywóz)
- Chiny (+161 mld USD)
- Niemcy (+67 mld)
- Indie (+58 mld USD)
- Japonia (+48 mld)
- /.../
- Polska (+25 mld USD)

5. Mistrzowie eksportu w 2019 r.:
- Chiny (+146 mld USD)
- USA (+134 mld USD)
- Indie (+71 mld USD)
- Niemcy (+64 mld USD)
- Niderlandy (+52 mld USD)
- /.../
- Polska (+22 mld USD)

6. Sektory osiągające najlepsze wyniki:
- Usługi (+365 mld USD zysków z eksportu): ze względu na rosnącą klasę średnią na rynkach wschodzących, obsługę sektora produkcyjnego, przyśpieszenie z powodu cyfryzacji.
- Produkty elektroniczne i elektryczne (+337 mld USD).

7. Poza protekcjonizmem przedsiębiorstwa powinny aktualnie przygotować się na:
- Wyższe koszty handlu: luka w finansowaniu handlu (1,5 biliona USD) wzrośnie wraz z zaostrzaniem się warunków monetarnych i finansowych w dolarach oraz wzrostem ryzyka walutowego, politycznego i ryzyka braku płatności.
- Przekierowanie handlu, które mogłoby doprowadzić do powstania zwycięzców i przegranych.
- Rosnące ryzyko polityczne: 400 nowych środków protekcjonistycznych w 2019 r. (z 560 w 2017 r.), ale bardziej wyrafinowanych, rośnie też ryzyko konfiskat i wywłaszczeń.



Redakcja CentrumPR informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja CentrumPR nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Nadesłał:

artur@multian.pl

Komentarze (0)


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl
Opublikuj własny artykuł
Opublikuj artykuł z linkami

Kalendarium

Przejdź do kalendarium »

dodaj wydarzenie »

Ostatnio dodane artykuły

dodaj artykuł »